sobota, 19 stycznia 2013

rozdział II


Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające do mojego pokoju. Megu –chan już tam nie zastałam. Najwidoczniej była zbyt podekscytowana poznaniem swojego nowego partnera . Muszę przyznać ,że mnie także zżerała ciekawość , więc od razu udałam się na lekcje . ( partnera na misję )
Wbiegłam do klasy, w której ławki były dwu osobowe . Rozejrzałam się wokół w poszukiwaniu wolnego miejsca. Po chwili niechętnie przysiadłam się do Hakurena , ponieważ było to jedyne wolne miejsce .
-Dzień dobry! A więc waszym nowym partnerem będzie.. – zaczął nauczyciel .
-No kto ?! – krzyknęła chórem cała klasa.
-Ale o co chodzi? Zróbmy eliksir miłość! – wykrzyknął z entuzjazmem nauczyciel czarów. 
-Ale przecież on jest zakazany, sorze – dała się usłyszeć głos ,dochodzący z końca klasy.
-A! No yo, mój błąd. Zróbmy Eliksir Grandu– powiedział po chwili namysłu.
-Wykonajcie go w parach– dodał z ,, bananem na twarzy ‘’.
Hakuren zabrał się do roboty, a ja bacznie mu się przyglądałam . 20 eliksir był prawie skończony, jedynie dodać miałam seleryne. Niestety dodałam jej za dużo a Eliksir wyprysł .Mimo to dostaliśmy dobrą ocenę. Może dlatego ,że był to eliksir głupoty, a ja na mądrą nie wyszłam .
---------------------------------------
Hakuren :
Przysiadła się do mnie Jupphia, wyglądała na ładną i mądrą , niestety okazało się, że rozumem nie grzeszy.. jak to się mówi nie ocenia się książki po okładce.
----------------------------------------------------------------
Juphi :
W końcu  po 6 h harówy , naszedł czas na obiad . Tak jak inni ustawiłam się w kolejce i cierpliwie czekałam na swoją kolej.
-Witam ,panienkę . Co pani sobie życzeń? – spytała radośnie osoba w okienku.
-Ja życzeń sobie, 5 kotletów ,sushi maki ,skrzydełka ,tosty, jarzynówkę, dango i  ramen.
Dostałam swoje zamówienie po  upływie kilku minut .Następnie swoim bystrym wzrokiem wypatrzyłam Megu-chan,która siedziała razem z  Yumie,  Misaka ,Hakurenem , Glorkiem niebiesko-włosym chłopcem i bliźniakami .
-Woooowww ! – Jussiaa , nie wiedziałam ,że masz taki apetyt – powiedziała Megu z zachwytem  
-Hahah - zaśmiał się Glorek
Po zjedzeniu ,sushi , jarzynowy,ramen,dango zaczęłam się kłócić z Hakurenem .Naszą miłą i przyjazną pogawędkę przerwała Yumi, która rzuciła w nas nożem , i chciała użyć zakazanego Jutsu .Ale Misaka powstrzymała ją . Nastał spokój .
Naszą ,,ciszę ‘’ przerwał nie kto inny jak Orion ( Dyrektor ) ,który powiadomił nas o naszych nowych partnerach .
Gdy usłyszałam imię mojego kompana, wyplułam mięcho na Hakurena.  Z jego wyrazu twarzy można było wywnioskować, że nie był zbyt zadowolony z tej informacji. Chyba zgadniecie z kim był w parze !

____________________________________________________

Pisarz: Hilga
Korekta: Aloes

podobało się? a może jakieś uwagi? KOMENTUJCIE :). Na pewno weźmiemy wasze uwagi pod uwagę xD.. Ale jeśli opowiadanie się podoba to możecie zostawić miły komentarz :). No i zapraszam do brania udziału w ankiecie, która znajduje się po prawej stronie! :)

3 komentarze:

  1. Poprawiłabym trochę interpunkcję :) Ale tak to spoko :)) A interpunkcję w sensie, że nie robi ię spacji przed przecinkiem tylko po przecinku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ;) Czekam na nowy rodzdział !!!
    Zrób z nich paringg <3 awwww

    OdpowiedzUsuń