wtorek, 22 stycznia 2013

JUTRO LUB W W NIEDZIELE POJAWI SIĘ NOWY ROZDZIAŁ !
przepraszam za tak długą nie obecność(02.02.13)

sobota, 19 stycznia 2013

rozdział II


Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające do mojego pokoju. Megu –chan już tam nie zastałam. Najwidoczniej była zbyt podekscytowana poznaniem swojego nowego partnera . Muszę przyznać ,że mnie także zżerała ciekawość , więc od razu udałam się na lekcje . ( partnera na misję )
Wbiegłam do klasy, w której ławki były dwu osobowe . Rozejrzałam się wokół w poszukiwaniu wolnego miejsca. Po chwili niechętnie przysiadłam się do Hakurena , ponieważ było to jedyne wolne miejsce .
-Dzień dobry! A więc waszym nowym partnerem będzie.. – zaczął nauczyciel .
-No kto ?! – krzyknęła chórem cała klasa.
-Ale o co chodzi? Zróbmy eliksir miłość! – wykrzyknął z entuzjazmem nauczyciel czarów. 
-Ale przecież on jest zakazany, sorze – dała się usłyszeć głos ,dochodzący z końca klasy.
-A! No yo, mój błąd. Zróbmy Eliksir Grandu– powiedział po chwili namysłu.
-Wykonajcie go w parach– dodał z ,, bananem na twarzy ‘’.
Hakuren zabrał się do roboty, a ja bacznie mu się przyglądałam . 20 eliksir był prawie skończony, jedynie dodać miałam seleryne. Niestety dodałam jej za dużo a Eliksir wyprysł .Mimo to dostaliśmy dobrą ocenę. Może dlatego ,że był to eliksir głupoty, a ja na mądrą nie wyszłam .
---------------------------------------
Hakuren :
Przysiadła się do mnie Jupphia, wyglądała na ładną i mądrą , niestety okazało się, że rozumem nie grzeszy.. jak to się mówi nie ocenia się książki po okładce.
----------------------------------------------------------------
Juphi :
W końcu  po 6 h harówy , naszedł czas na obiad . Tak jak inni ustawiłam się w kolejce i cierpliwie czekałam na swoją kolej.
-Witam ,panienkę . Co pani sobie życzeń? – spytała radośnie osoba w okienku.
-Ja życzeń sobie, 5 kotletów ,sushi maki ,skrzydełka ,tosty, jarzynówkę, dango i  ramen.
Dostałam swoje zamówienie po  upływie kilku minut .Następnie swoim bystrym wzrokiem wypatrzyłam Megu-chan,która siedziała razem z  Yumie,  Misaka ,Hakurenem , Glorkiem niebiesko-włosym chłopcem i bliźniakami .
-Woooowww ! – Jussiaa , nie wiedziałam ,że masz taki apetyt – powiedziała Megu z zachwytem  
-Hahah - zaśmiał się Glorek
Po zjedzeniu ,sushi , jarzynowy,ramen,dango zaczęłam się kłócić z Hakurenem .Naszą miłą i przyjazną pogawędkę przerwała Yumi, która rzuciła w nas nożem , i chciała użyć zakazanego Jutsu .Ale Misaka powstrzymała ją . Nastał spokój .
Naszą ,,ciszę ‘’ przerwał nie kto inny jak Orion ( Dyrektor ) ,który powiadomił nas o naszych nowych partnerach .
Gdy usłyszałam imię mojego kompana, wyplułam mięcho na Hakurena.  Z jego wyrazu twarzy można było wywnioskować, że nie był zbyt zadowolony z tej informacji. Chyba zgadniecie z kim był w parze !

____________________________________________________

Pisarz: Hilga
Korekta: Aloes

podobało się? a może jakieś uwagi? KOMENTUJCIE :). Na pewno weźmiemy wasze uwagi pod uwagę xD.. Ale jeśli opowiadanie się podoba to możecie zostawić miły komentarz :). No i zapraszam do brania udziału w ankiecie, która znajduje się po prawej stronie! :)

piątek, 18 stycznia 2013

czwartek, 17 stycznia 2013

Nowe życie



Niecałą godzinę temu minęło rozpoczęcie roku w Akademii Magii .Teraz znajduję się w sali nr 1546 w 4 rzędzie, otoczona bandą dzikusów  nowo poznanymi ,, przyjaciółmi ‘’ a dokładnie po mojej prawej  stronie przysiadła się Megu –chan ,która ciągle wykrzykuję jakieś dziwactwa, za to po lewej siedzi dość przystojny blond chłopak o imieniu  Hakuren , wypowiedział już chyba jakieś sto razy "IDIOCI!", ,chociaż wcale mu się nie dziwie. Za mną przysiadali się nie kto inny jak banda symetrycznych dziwaków bliźniaków  ,którzy komentują wszystko w klasie .Przede de mną na pięciu poduszkach rozsiadła się różowo włosa dziewczynka ,rzucająca sztyletami a obok niej   Yumi  pani ciemności, jedyna dość zrównoważona dziewczyna. Na domiar szczęścia naszym nauczycielem został Froid Tiedoill ,jest takim samym świerkiem  cudownym nauczycielem i wychowawcą .W końcu po 2 h siedzenia uwolniłam się od całkiem śmiesznej grupki i udałam się do mojego nowego lokum ,który znajdował się zaledwie 200 m od starego gotyckiego budynku ( Chodzi mi o AKM )  ,miałam OGROMNĄ skromną nadzieję , że chociaż tu uda mi się zaznać trochę spokoju.
-- ------------------------------------------------------------------------------------------------------
Odebrałam kluczyk z recepcji , w którym ,, służyła ‘’ bardzo miła pani w kwiecie wieku Poluche ( czyt.Paluszek sama xD ) , udałam się prosto do mojego pokoju znajdującego się na 8 piętrze 2 skrzydła .Oczy wyszły mi z orbit po otworzeniu wrót  , panował tu totalny chaos
-kurła kosmos – krzyknęłam  
-Jaki kosmos ?  , Jupphia masz coś z głową ?? – zapytała nie kto inny  jak ..
-Meguu-chan – zapytałam drżący głosem .Czyli nici z mojego odpoczynku
-Trafiony  - powiedziała ,po czym wskoczyła mi na plecy
-Mam nadzieję,że będzie nam się dobrze mieszkało i zostaniemy dobrymi przyjaciółmi - dodała  - po chwili  
-Ja także – odpowiedziałam  bardzo entuzjastycznie
-Może się przejdziemy – zaproponowała
-Okej –odburknęłam,z sztucznym uśmiechem
Reszta dnia minęła bez żadnych komplikacji ,do pokoju wróciliśmy około dwunastej ,walnęłam się na łóżko
-Megu -chan  w gruncie rzeczy to całkiem fajna dziewuszka – pomyslam ,po czym zasnęłam
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam ,że dzisiaj troszkę nudno .Ale chcę najpierw wszystko powoli  powyjaśniać a dopiero potem zacznie się ,,akcja ‘’ 
Pozdrawiam – Hildzia !
Korekta błądzików – Aloesek xD

Ogłoszenie!

Mam nadzieję, że wczorajszy prolog się podobał :). Pisał go nasz.. pisarz - Hilga ;d. Aktualnie przy klawiaturze siedzi Pomocnik do spraw wewnętrznych i zewnętrznych bloga - Luccy ^^.. inaczej puddingowy pomocnik xD! Zajmuję się.. ogólnie całym blogiem. Nasz Earl (Hilga) tylko pisze, moim zadaniem było stworzenie bloga itd. Ale jeśli was to interesuje to wejdźcie w zakładkę ZAŁOGA - tam wszystko pisze ;). Więc jeśli chodzi o opowiadanie; DZIŚ DO PÓŁNOCY POJAWI SIĘ PIERWSZY ROZDZIAŁ! Mamy nadzieję, że wam się spodoba :). I to byłoby na tyle ode mnie. Zapraszam do czytania!

~ Luccy

środa, 16 stycznia 2013

Prolog

Cześć jestem Earl ,wraz z moim puddingowym pomocnikiem ,założyliśmy bloga ,mam nadzieje ,że będzie waam się podobał :)
Prolog : 


Dawno temu ,pewien świr dyrektor wraz żoną i jej kosą  założył Akademie Magii dla debilów   dla dzieci i młodzieży wladajacyh magią  . Akademia nie miała wielu chętnych , lecz  zbiegiem upływu lat dołączyła tu nasza Głowna Bohaterka Jupphi ( czyt Juffi) a ,także gromadka ograniczonych umysłowo ludzi inne ( główne, poboczne, drugoplanowe )postacie .
W tym tygodniu powinien pojawić się pierwszy post ;)