czwartek, 17 stycznia 2013

Nowe życie



Niecałą godzinę temu minęło rozpoczęcie roku w Akademii Magii .Teraz znajduję się w sali nr 1546 w 4 rzędzie, otoczona bandą dzikusów  nowo poznanymi ,, przyjaciółmi ‘’ a dokładnie po mojej prawej  stronie przysiadła się Megu –chan ,która ciągle wykrzykuję jakieś dziwactwa, za to po lewej siedzi dość przystojny blond chłopak o imieniu  Hakuren , wypowiedział już chyba jakieś sto razy "IDIOCI!", ,chociaż wcale mu się nie dziwie. Za mną przysiadali się nie kto inny jak banda symetrycznych dziwaków bliźniaków  ,którzy komentują wszystko w klasie .Przede de mną na pięciu poduszkach rozsiadła się różowo włosa dziewczynka ,rzucająca sztyletami a obok niej   Yumi  pani ciemności, jedyna dość zrównoważona dziewczyna. Na domiar szczęścia naszym nauczycielem został Froid Tiedoill ,jest takim samym świerkiem  cudownym nauczycielem i wychowawcą .W końcu po 2 h siedzenia uwolniłam się od całkiem śmiesznej grupki i udałam się do mojego nowego lokum ,który znajdował się zaledwie 200 m od starego gotyckiego budynku ( Chodzi mi o AKM )  ,miałam OGROMNĄ skromną nadzieję , że chociaż tu uda mi się zaznać trochę spokoju.
-- ------------------------------------------------------------------------------------------------------
Odebrałam kluczyk z recepcji , w którym ,, służyła ‘’ bardzo miła pani w kwiecie wieku Poluche ( czyt.Paluszek sama xD ) , udałam się prosto do mojego pokoju znajdującego się na 8 piętrze 2 skrzydła .Oczy wyszły mi z orbit po otworzeniu wrót  , panował tu totalny chaos
-kurła kosmos – krzyknęłam  
-Jaki kosmos ?  , Jupphia masz coś z głową ?? – zapytała nie kto inny  jak ..
-Meguu-chan – zapytałam drżący głosem .Czyli nici z mojego odpoczynku
-Trafiony  - powiedziała ,po czym wskoczyła mi na plecy
-Mam nadzieję,że będzie nam się dobrze mieszkało i zostaniemy dobrymi przyjaciółmi - dodała  - po chwili  
-Ja także – odpowiedziałam  bardzo entuzjastycznie
-Może się przejdziemy – zaproponowała
-Okej –odburknęłam,z sztucznym uśmiechem
Reszta dnia minęła bez żadnych komplikacji ,do pokoju wróciliśmy około dwunastej ,walnęłam się na łóżko
-Megu -chan  w gruncie rzeczy to całkiem fajna dziewuszka – pomyslam ,po czym zasnęłam
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam ,że dzisiaj troszkę nudno .Ale chcę najpierw wszystko powoli  powyjaśniać a dopiero potem zacznie się ,,akcja ‘’ 
Pozdrawiam – Hildzia !
Korekta błądzików – Aloesek xD

1 komentarz: